tu nawet papryczka CHILLI nie pomoże.




żadna szanująca się pszczoła nie dałaby się zrobić w balona balonikowi z ubłoconym misiem pod spodem.
i ja też się nie dam. demokracja jest dla gamoni, populizm puch szary sieje w mózgach. a większość nigdy nie ma racji.
Misie-patysie to wcale nie taka dobra zabawa, jak sie wydaje. zwłaszcza jeżeli zostaje sie patysiem. czemu muszę byc jak ten patyś, hhmmmm?
dziś jestem zalążnikiem tornad-nicy i znajdę swój własny Nowy Orlean,bo potrzeba burzenia jest domeną ludzi wielkich, maluczcy zawsze tylko ględzą o jednoczeniu:P

z dedykacja dla mas
fladerka 2005-10-24 21:29:21
skomentuj (3)